Trudne sytuacje rzadko zapowiadają się z wyprzedzeniem.
Wypadek, nagła choroba, kilka tygodni w szpitalu, podczas których nie możesz zająć się niczym. Nie chodzi tylko o śmierć. Chodzi o każdy moment, w którym nagle Cię przy rodzinie nie ma, a życie musi toczyć się dalej.
Nie tylko śmierć
Przygotowanie rodziny często kojarzymy z testamentem.
Tymczasem najczęściej potrzebne jest wcześniej:
- w chorobie,
- po wypadku,
- w kryzysie,
- kiedy ktoś na jakiś czas wypada z codzienności.
Wtedy okazuje się, że nikt nie wie, gdzie są hasła, jak opłacić rachunki, kto ma odebrać dzieci.
Co powinni wiedzieć bliscy
Spisz rzeczy, które w normalnym tygodniu robisz sam, a których nikt inny nie umie.
- Jak działa domowy budżet.
- Kiedy płaci się rachunki.
- Gdzie są dokumenty.
- Jak dostać się do konta.
- Kto ma pełnomocnictwo, gdybyś nie mógł decydować.
To wiedza, która w kryzysie jest bezcenna, a na co dzień siedzi tylko w Twojej głowie.
Pełnomocnictwo, o którym się zapomina
Kiedy człowiek jest nieprzytomny albo ciężko chory, bliscy nie mogą po prostu załatwiać za niego spraw. Bank czy urząd wymaga pełnomocnictwa. Warto o nim pomyśleć, zanim będzie potrzebne, bo w środku kryzysu jest już za późno, żeby je ustanowić.
Zacznij od małego
Nie da się przygotować na wszystko. Da się przygotować na najważniejsze. Jedna kartka z kluczowymi informacjami i jedna zaufana osoba, która wie, gdzie ją znaleźć, to już ogromna różnica. Reszta to uzupełnianie.
Teczka Troski to takie właśnie miejsce: wszystko, co bliscy muszą wiedzieć, gdyby Cię zabrakło, choćby na chwilę.
Wysyłamy ją w wersji elektronicznej za darowiznę w dowolnej kwocie.
